Piłkarze nie zgodzili się na rezygnację z wynagrodzeń [akt.]
[aktualizacja 21:30]
La Gazzetta, Sky - Piłkarze nie zgodzili się na rezygnację z 2-miesięcznych wynagrodzeń, a trener odwołał jutrzejszą konferencję.
Marotta, Antonello i Zhang przemawiali dzisiaj do graczy próbując namówić ich na rezygnację z wynagrodzeń. Część zawodników nie zgodziła się na propozycję. Dziennikarze oceniając tą sytuację skomentowali sprawę następująco: ciężko było dogadać się z graczami, którym kończy się kontrakt wraz z końcem sezonu (co zrozumiałe), bardziej skorzy do rozmów są zawodnicy, którzy mają z klubem podpisane wieloletnie umowy.
Wobec powyższego klub wdroży Plan B, który zakłada indywidualne negocjacje z każdym z graczy. Celem jest zamknięcie budżetu do 30 czerwca.
[09:30]
Jak donosi La Gazzetta od dziś w klubie rozpoczną się rozmowy z piłkarzami o zrzeczeniu się wynagrodzenia.
Steven Zhang poprosi każdego z zawodników o rezygnację z 2 miesięcy wynagrodzenia. Rozmowy odbędą się indywidualnie z każdym zawodnikiem, twarzą w twarz. 2 miesiące wynagrodzeń piłkarzy to około 25 mln euro oszczędności. Dziennikarze sugerują, że nie będzie trudności w osiągnięciu porozumienia z zawodnikami niezależnie od tego czy mają kontrakty wygasające, czy też długoletnie.
Z pewnością trzeba powiedzieć, że nagłośnienie całej sprawy zirytowało zawodników, którzy woleliby negocjować obniżki w ciszy i odosobnieniu. Zawodnicy zamierzają zapytać również kierownictwo o przyszłość trenera.
Jeśli chodzi o Conte, to trener poprosi klub o przejrzystość co do przyszłości klubu: gwarancje wzmocnień, plany i ambicje Interu. Trener nie chce przeszkadzać w rozmowach z zawodnikami, więc swoją przyszłość omówi z Zhangiem po rozmowach na linii Prezydent - drużyna. Antonio będzie chciał jasnej deklaracji, że jego projekt może być kontynuowany, a drużyna nie zostanie osłabiona. Celem jest zabezpieczenie 5 nietykalnych zawodników: Lukaku, Lautaro, Barelli, Hakimiego i Bastoniego. Lautaro jest kuszony przez wiele klubów, dlatego klub chce zabezpieczyć jego przyszłość przez podpisanie nowej umowy. Podobnie ma się sprawa Bastoniego.
Podsumowując: krok po kroku, Inter planuje swoją przyszłość.