Chivu: Nic się nie zmienia, wciąż mamy siedem punktów przewagi
Milan przerwał serię piętnastu meczów bez porażki Interu, wygrywając derbowe starcie 1:0. Mimo przegranej Nerazzurri wciąż przewodzą w tabeli, a tak po spotkaniu wypowiedział się trener Cristian Chivu:
- W pierwszej połowie nie byliśmy w najlepszej dyspozycji, a stracony gol mocno na nas wpłynął. Przez pierwsze 20 minut drugiej połowy złapaliśmy odpowiedni rytm i próbowaliśmy odpowiedzieć, stwarzając sobie kilka okazji. Pod koniec zrobiliśmy wszystko, by przebić się przez ich głęboką defensywę. Zmieniliśmy nawet ustawienie, ale niestety nie udało się wyrównać. Nie zagraliśmy dobrze. Brakowało nam organizacji i czystych pozycji do dośrodkowań ze skrzydeł. Nie potrafiliśmy szybko zaatakować ani wypracować sobie klarownej sytuacji strzeleckiej.
- W pierwszej połowie brakowało nam błysku. Oni cofnęli się głęboko i czekali, by ukąsić nas z kontry. Musimy się poprawić i dalej budować na tym, co do tej pory robiliśmy dobrze. Mogliśmy i powinniśmy spisać się lepiej. Nasz styl gry w dużej mierze opiera się na napastnikach, a im dzisiaj nieco zabrakło, ale jestem zadowolony z zaangażowania chłopaków. To świetne doświadczenie dla dwóch młodych zawodników, by poczuć atmosferę takich meczów.
- Potrzebowaliśmy więcej intensywności i lepszego wykorzystania szans. Skupiam się na naszym występie, moich decyzjach i błędach. Przed nami wciąż dziesięć kolejek i musimy dalej bazować na naszych atutach. Nadal mamy siedem punktów przewagi - dla nas nic się nie zmienia. Powiedziałbym to samo, nawet gdybyśmy osiągnęli dziś korzystniejszy wynik.