Chłodne słowa Spallettiego po wygranej z Lazio
Luciano Spalletti poświęcił dłuższą chwilę na rozmowę z dziennikarzami po spotkaniu z Lazio Rzym.
Jesteście od dzisiaj anty-Juve?
- Najważniejszym jest aby skupiać się na swoich zadaniach, jedyne kim musimy być to "anty-nami", musimy wystrzegać się błędów. Mój zespół powinien wyglądać zawsze tak, jak w pierwszej połowie. Niestety, ale w drugiej część meczu wyglądaliśmy jak "anty-nikt". Straciliśmy zdecydowanie zbyt wiele piłek, a to prowadziło do poważnych zagrożeń pod naszą bramką.
Zaskoczył Pan wystawiając dzisiaj Joao Mario, a także zostawiając na ławce De Vrija, czy chodziło o kibiców Lazio?
- Odpoczynek dla De Vrija to była dobra decyzja, nie było potrzeby aby grał dzisiaj będąc wygwizdywanym przez cały stadion, to źle wpłynęłoby na jego sferę emocjonalną. Joao Mario stracił dwie ważne piłki i to przekonało mnie, że jeszcze nie jest w dobrej formie. Po zmianie, Borja Valero okazał się najlepszym graczem na boisku, tak jak w meczu z Barceloną.
Czyli nie podobała się Panu gra Mario w dzisiejszym meczu?
- Zagrał niezłą pierwszą połowę, ale później popełnił zbyt wiele błędów. Umawialiśmy się, że jeśli atmosfera zrobi się gorąca, to zmieni go Borja.
Dzisiaj zagraliście świetnie.
- Zmieniliśmy się z dobrego zespołu, który gra przeciętnie, w znakomity zespół, który umie utrzymać dobrą grę przez dłuższy okres. Pamiętając co mówiliście tydzień temu, muszę przyznać, że wasze myślenie się zmieniło. Piłka nożna nie jest taka prosta, grasz dobrze tylko wtedy, kiedy wyrobisz sobie odpowiednią ścieżkę do zwycięstwa i dzisiaj my to zrobiliśmy
Uważa Pan, że jesteście mocniejsi niż w zeszłym sezonie? I czy Brozović, to kluczowy gracz dla Interu?
- Myślę, że tak. Marcelo genialnie porusza się po boisku, umie wyprowadzać kluczowe podania, doskonale zna się na piłce nożnej, umie przewidywać. Czasami stara się zbyt bardzo, ale sprawdza się także w innych rolach na boisku. Wie jak oszukać przeciwnika samym ustawianiem się, czasem nie musi nawet dotykać piłki. To wspaniały gracz.
Czyli według Pana, nie wszystko dzisiaj poszło zgodnie z planem?
- Tak jak powiedziałem, mam pewne zastrzeżenia co do naszej gry w drugiej połowie. Straciliśmy 15 piłek, każda z tych strat była stworzeniem okazji dla przeciwnika, tak nie możemy grać. Nie będę wzbudzał kontrowersji, ale mam swoje zdanie na temat tego meczu.