Corini: Brescia dominowała po przerwie
Eugenio Corini trener Brescii rozmawiał z dziennikarzem Sky Sport Italia, na temat przegranego przez jego drużynę meczu z Interem. Oto co miał do powiedzenia na ten temat trener naszych rywali:
- To był dobry występ. Musieliśmy się przyzwyczaić do tego systemu, ponieważ pracowaliśmy nad nim dopiero od kilku dni i na początku nie mieliśmy odpowiedniej formy.
- Mieliśmy pechową pierwszą połowę, ale zdominowaliśmy drugą połowę i naciskaliśmy na nich już do końca meczu. Powinniśmy wyłączyć z gry Lukaku i Martineza, ale byliśmy zbyt pasywni w defensywie. W Serie A są zawodnicy, którzy potrafią umieścić piłkę w siatce z odległości 25 metrów.
- Niestety piłka nie chciała wejść do bramki i kończymy ten mecz bez punktów, ale jestem dumny z mojego zespołu z wielu powodów.
- To była reakcja jakiej oczekiwałem od mojej drużyny w tym trudnym momencie. Nigdy nie zwątpiłem w moich piłkarzy.
- Musimy zrozumieć naszą wielkość i rolę w tym sezonie. Tego wieczoru mieliśmy dwóch debiutantów w swoim składzie. Jeśli nie zdamy sobie sprawy z tego kim jesteśmy, skąd pochodzimy i co chcemy osiągnąć, to wszystko stanie się trudniejsze.
- Mecz ten powinien być analizowany pod kątem tego jak graliśmy, a nie jaki wynik osiągnęliśmy. Rozumie popularną koncepcję naszej kampanii, ale ja chce jak najlepiej dla Brescii. Nie sądzę, żeby koncepcja „wejść i wyjść” była zdrowa dla wszystkich.
- Zdaje sobie sprawę, że Mario przyciąga na siebie sporo uwagi innych, ale musimy zostawić go samego i pozwolić mu się rozwijać i dostosowywać do wyznaczonej dla niego roli. On musi sam zrozumieć sytuację, w której się znajduje. Jest świetnym zawodnikiem, który łączy swój talent z umiejętnościami. Jestem dumny, że mogę mu towarzyszyć w jego podróży. Mogę mu pomóc się rozwijać, ale to on musi wykonać ten decydujący krok naprzód.