Inzaghi: marzenia się spełniają. Zhang? Wspaniała współpraca
Inter w przedostatnim meczu fazy grupowej zapewnił sobie awans do 1/8 Ligi Mistrzów wygrywając 4:0 z Viktorią Pilzno. Oto co miał do powiedzenia szkoleniowiec Nerrazzurich.
- Lukaku będzie bardzo ważny, straciliśmy niestety go na dwa miesiące. Jest ważnym graczem, którego wszyscy znamy. Wraca do formy z wielką motywacją. Cieszę się, że Correa zaliczył cudowną asystę, Lautaro zagrał nadzwyczajny mecz, a Dzeko był również bardzo dobry. Zawsze miałem dwóch napastników, teraz będę musiał dobrze wybierać. Jestem szczęśliwy z powodu postawy chłopaków, klubu i fanów, widząc jakie San Siro było cudowne. W Lidze Mistrzów chłopcy zrobili coś, co nie było oczywiste, wszyscy stanęliby na poziomie Bayernu Monachium i Barcelony.
- Ten awans musi dać nam dużo poczucia własnej wartości, to był pierwszy cel sezonu i został osiągnięty dzięki dobrym występom. Mamy wciąż straty w lidze, ale pracujemy nich zmniejszeniem. Jestem przekonany, mam nadzieję na odzyskanie sił zawodników, którzy mi w tym pomogą. teraz musimy przygotować się na ważny mecz z Sampdorią.
- Dimarco i Bastoni byli bardzo dobrzy, Gosens ciągle wraca do zdrowia. Widziałem drużynę, która miała wszystko do stracenia, każdy stawiał na pewne zwycięstwo. Zagraliśmy bardzo dobrze, chłopaki bardzo poważnie podchodzili do wygrania decydującego meczu.
- Zhang? Z prezydentem mam świetne relacje, które trwają od dnia podpisania mojego kontraktu. Jest wielki wzajemny szacunek, ostatnio jest bliżej z drużyną, bo to ważny moment. Wiemy, czym jest Liga Mistrzów dla Interu, chcieliśmy kontynuować wyniki z zeszłego roku. Daliśmy wielką satysfakcję klubowi i kibicom, którzy byli siłą napędową dzisiejszego wieczoru.