Inzaghi: Pozwoliliśmy przeciwnikom wrócić do gry i ponieśliśmy tego konsekwencje
Simone Inzaghi udzielił wywiadu po wyjazdowej porażce z Lazio 1:3.
- To był nasz najlepszy występ w ostatnim czasie, ale kiedy taki zespół jak nasz ma bramkę przewagi to musimy lepiej zarządzać grą podwoić nasze prowadzenie.
- Od momentu straconej bramki gra się zmieniła i Lazio wróciło do rywalizacji. Druga bramka była trochę dziwna i straciliśmy głowę, a to jest coś, na co nie możemy pozwolić. To rozczarowujące. To niepowodzenie, którego nie potrzebowaliśmy jeśli chodzi o naszą pozycję w lidze, ale weźmiemy ten występ i pójdziemy naprzód.
- Gol Andersona? Lautaro miał za plecami Dimarco i nie mógł widzieć, że nie podnosi się z murawy. Mógł wybić piłkę, ale nie będę się nad tym rozwodził. Kiedy mierzysz się z takimi drużynami jak Lazio, nie możesz dać im szansy na powrót do meczu. Przez godzinę bardzo dobrze zarządzaliśmy piłką, ale pozwoliliśmy przeciwnikom wrócić do gry i ponieśliśmy tego konsekwencje.
- Zespół dobrze się zaprezentował. Nie powinniśmy byli dopuścić do wyrównania i nawet przy stanie 2-1 mieliśmy jeszcze czas, aby wrócić do gry. To był intensywny dzień z gorzkim zakończeniem, ponieważ widziałem drużynę, która utrzymywała się na boisku w najlepszy możliwy sposób i powinniśmy byli zakończyć ten mecz. Powinniśmy być lepsi w ostatnim podaniu i trafić na 2-0. Czekają nas dwa dni analiz, bo taka drużyna jak nasza nie może po takim występie wrócić do domu z wynikiem 3-1.