Inzaghi: Nie jesteśmy przyzwyczajeni do porażek, mieliśmy w rękach awans do ćwierćfinału
To był rozczarowujący wieczór dla Interu, który został wyeliminowany etapie 1/8 finału Ligi Mistrzów przez Atletico Madryt. Colchoneros wygrali 3-2 w rzutach karnych w zaciętym, pełnym napięcia meczu, który toczył się do samego końca. Po 120 minutach gry drużyna z Madrytu prowadziła 2-1. Po zakończeniu meczu Simone Inzaghi powiedział:
- Wszyscy są naprawdę rozczarowani. Powiedziałem jednak chłopakom, by byli dumni z tej kampanii. Nie przegraliśmy, ale niestety w kluczowych momentach dzisiejszego meczu powinniśmy byli spisać się lepiej. W dogrywce kontrolowaliśmy grę, ale popełniliśmy wiele błędów. W takich meczach płaci się cenę. W pierwszym meczu z pewnością mogliśmy mieć większą przewagę. Tego wieczoru, gdy tylko objęliśmy prowadzenie, musieliśmy je utrzymać, ale zamiast tego natychmiast strzelili bramkę i wrócili do gry. Zespół nie jest przyzwyczajony do przegrywania; szkoda, bo mieliśmy w rękach awans do ćwierćfinału. Jesteśmy rozczarowani, ale jestem dumny, że mogę trenować tę grupę; dali mi prawdziwą satysfakcję. Teraz musimy się otrzepać i dobrze zakończyć naszą ligową kampanię, ponieważ mamy wielki cel do osiągnięcia.