Mazzarri po spotkaniu z Juventusem
Walter Mazzarri udzielił po spotkaniu z Juventusem wywiadu dla Sky Sport Italia. Oto, co miał do powiedzienia szkoleniowiec Nerazzurrich.
- Graliśmy na równi z skonsolidowanym zespołem, zwłaszcza w pierwszej połowie. Po przerwie poszliśmy krok dalej i wyszliśmy na prowadzenie, co jest dużym plusem po tak krótkim czasie współpracy. Byłem ciekaw, jak będzie wyglądał taki Inter. Spisaliśmy się dobrze przeciwko Genoa i Catanii, ale z całym szacunkiem dla tych drużyn, nie są Juventusem. Chciałęm zobaczyć, jak podejdziemy do tego spotkania. Widać było, że byliśmy trochę nerwowi w pierwszej połowie, ale chłopaki dali mi ważną odpowiedź i jestem dumny z tego, jak grają na tym etapie sezonu.
Antonio Conte powiedział, że wydajność Interu pokazuje, że mogą powalczyć o Scudetto.
- Mówiłem Massimo Morattiemu, że wszystko czego potrzebujesz to dwa spotkania, które pójdą źle i od razu wszyscy mówią, że trzeba wzmocnień. Jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o takich rzeczach. Rozwijamy się, ale zaczęliśmy od podstaw, a i tak są daleko poza oczekiwaniami.
Jednakże było kilka problemów, które podkreślił Mazzarri. Najważniejszy to ten, że Juventus potrzebował 80 sekund, aby wyrównać spotkanie.
- Musimy porozmawiać z drużyną, bo po bramce byliśmy przekonani, że już wygraliśmy. Kilka minut później nawet byliśmy bliscy porażki, więc zespół musi ciągle naciskać, aby tego uniknąć.
Zapytany o pracę sędziego Mazzarri zbył odpowiedź.
- Vidal wyglądał, jakby poradził sobie z opanowaniem piłki w tej sytuacji, natomiast Stephan Lichtsteiner powinien dostać swoją drugą żółtą kartkę. Postawowiłem już dawno, że nie omawiam pracy sędziów.