Pierwsze przewidywania co do taktyki Stramaccioniego
Prezentacje ma już za sobą, teraz Andrea Stramaccioni może skupić się na przygotowaniu drużyny do niedzielnego meczu przeciwko Genoi. W całej układance na chwilę obecną brakuje Sneijdera, który jest kontuzjowany, więc nasz nowy taktyk będzie musiał na razie radzić sobie bez niego.
Przewidywania co do taktyki Stramaccioniego są różne, najczęściej mówi się jednak o rombie w środku pola lub popularnej "choince". Zmienią się na pewno trzy rzeczy: Stramaccioni nie przepada za prostym 4-4-2, które stosował Ranieri, szuka też reżysera gry, który oprócz rozegrania będzie w stanie sam zaatakować bramkę rywala, a kimś takim pod nieobecność Sneijdera ma być Stankovic. Trzecią zmianą będzie częstsze stawianie na Zarate i Castaignosa, choć oczywiście najważniejszym punktem ataku pozostanie Milito.
Sneijdera po powrocie do zdrowia ma pełnić w naszym zespole taką funkcję jaką w ekipie Primavery Strama pełnił Bessa - wolny elektron, czyli przede wszystkim dostanie dużo swobody - tego czego nie miał u Gasperiniego i Ranieriego. W oczekiwaniu na Holendra Stramaccioni według dziennikarzy może wystawić następujący skład na mecz z Catnią:
Julio Cesar; Maicon, Ranocchia, Samuel, Zanetti; Guarin, Stankovic,Obi; Castaignos, Milito, Forlan
Należy jednak pamiętać, że to wszystko domysły dziennikarzy, którzy wnioski wyciągnęli po jednym treningu. Wszystko zweryfikuje się w niedzielę po 14.