Stramaccioni: Cassano wróci na Tottenham
Trener Interu, Andrea Stramaccioni odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji przed meczem z Catanią. Szkoleniowiec Nerazzurri poruszył m.in. temat afery związanej z Antonio Cassano.
- Catania to bardzo groźny rywal. Szczególnie na własnym boisku. U siebie pokonali Fiorentinę, Lazio i Romę, to o czymś świadczy. To ciężki teren. Mimo to jesteśmy gotowi na to spotkanie i chcemy zgarnąć trzy punkty w tym spotkaniu.
- Cassano? To jest moja decyzja i nie jest to nic niezwykłego. Nie doszło to przepychanek i kontaktów fizycznych. To tylko zwykła sprzeczka, byłem świadkiem wielu takich sytuacji, to normalne. Martwi mnie to, że takie rzeczy wychodzą na jaw. To co jest w szatnii, jest święte. Nie powołałem Cassano, ponieważ gra ostatnio bardzo dużo i musi odpocząć. Wróci na Tottenham.
- Rocchi? Glównym problemem jest to, że nie może grać w Lidze Europejskiej. Ostatnio nie jest w optymalnej formie, ale jest coraz lepiej. Myślę, że będzie dostawał swoje szansę na boisku.
[hide]
- Jutrzejszy skład? Mam pewien pomysl. Kuzmanovic, Schelotto i Rocchi nie mogą grać w Lidze Europejskiej, więc mogę korzystać z nich w lidze. Każdy z nich może wnieść do gry dużo dobrego.
- Guarin? Kiedy gra w środku pola mamy z niego najwięcej pożytku. Może poprowadzić kontrę i uderzyć z dystansu. Ostatnio byłem zmuszony ustawiać go bardziej z przodu lub na skrzydle. Efekty były różne. Teraz Fredy wróci na swoją ulubioną pozycję do środka. Schelotto i Alvarez mogą grać z boku, więc mamy więcej opcji.