Zarejestruj się
Stramaccioni: Pongracić? To nie był rzut karny, ale wcześniej takie sytuacje gwizdano
Wywiady z trenerami

Stramaccioni: Pongracić? To nie był rzut karny, ale wcześniej takie sytuacje gwizdano

Autor: Jarosław fcinter

Andrea Stramaccioni, komentując w studiu DAZN wydarzenia po meczu Fiorentina - Inter, odniósł się najpierw do wypowiedzi Aleksandara Kolarova.

- W jego słowach było wszystko. Najpierw gorzka analiza meczu, a potem stwierdzenie, że Inter wciąż zasłużenie prowadzi i wszystko zależy od niego. To pełny obraz sytuacji: jest rozczarowanie po spotkaniu, w którym prowadziliście, choć nie był to najlepszy występ, a druga połowa nie potoczyła się tak, jak planowano. Ale końcowy przekaz był właściwy” - ocenił były trener Nerazzurrich.

 

Stramaccioni skomentował także obecną formę Marcusa Thurama:

- Tylko jeden gol w rundzie rewanżowej - to nie jest Thuram, którego znamy. We Florencji widzieliśmy dwóch zupełnie różnych napastników: Kean, mimo że nie strzelił gola, grał z ogromną intensywnością, natomiast Francuz nie sprawiał wrażenia naprawdę groźnego. Mam też wrażenie, że jest mniej mobilny. Wcześniej, gdy nie znajdował przestrzeni w centrum, sam kreował sobie inne sytuacje, a teraz tego brakuje.

 

Później rozmowa zeszła na temat reprezentacji Włoch i ofensywnych wyborów Gennaro Gattuso:

- Gattuso od początku stawia na Keana i Reteguiego - to jego jasny sygnał. Pio Esposito to świetna wiadomość dla włoskiej piłki i może odegrać ważną rolę w trakcie meczu. Byłbym zaskoczony, gdyby Kean i Retegui nie wyszli w podstawowym składzie. Przeciwko Irlandii, która gra fizycznie i dość wolno, w końcówce meczu ktoś taki jak Esposito może okazać się bardzo przydatny. W reprezentacji trzeba wykorzystywać piłkarzy wtedy, gdy są w najlepszym momencie.

 

Na koniec Stramaccioni odniósł się do sytuacji z ręką Marina Pongracicia w polu karnym:

- Zgadzam się z opinią, że takich rzutów karnych nie powinno się przyznawać, ale do tej pory były gwizdane. Widzieliśmy podobne przypadki nawet po rzutach rożnych, gdy piłka trafiała w rękę obrońcy stojącego za napastnikiem. Mam nadzieję, że do końca sezonu zostanie to jednoznacznie uporządkowane, ale jak dotąd takie sytuacje były interpretowane inaczej.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj