Historia
Inter Mediolan założony został 9 marca 1908 roku przez działaczy A.C Milan, którzy odłączyli się od swojego klubu wskutek protestu przeciwko obowiązującym zasadom, które ograniczały obecność w drużynach zawodników zagranicznych. Nowo powstały zespół nazwany został Internazionale, co z włoskiego znaczy Międzynarodowy. Jak sama nazwa wskazuje, drużyna od samego początku otwarta była na piłkarzy spoza Półwyspu Apenińskiego. Pierwszym kapitanem zespołu został Szwajcar – Hernst Manktl, a prezesem nowo powstałego klubu wybrano Giovaniego Paramithiottiego.
“Poniżej wymienieni gentlemani zebrali się dzisiejszego popołudnia w celu założenia nowego klubu. Na spotkaniu obecni byli: G.Muggianiego, Bossarda, Lany, Bertoloniego, De Olma, Hintermanna Enrico, Hintermann Arturo, Hintermann Carlo, Dell'Oro Pietro, Rietmanna Ugo, Hansa, Voelkela, Maner Wipfa, Ardussi Carlo. Po zakończeniu krótkiej dyskusji na temat nowej drużyny Pan Muggiani zaproponował skład tymczasowego zarządu klubowego, jaki miał rozpocząć swoją działalność na pierwszym posiedzeniu, które było zaplanowane na środę 11 marca. Zdecydowano się jednak odłożyć wybór prezydenta i vice-prezydenta. Propozycja tymczasowego zarządu wyglądała następująco: G.Muggiani - sekretarz; De Olma - dyrektor ds. finansów; Rietmann Hans - ekonomik; doradcami zostali Dell'Oro Pietro i Paramithiotti.. Muggiani zaproponował także nazwisko honorowego członka zarządu - Bosisio, sekretarza Włoskiej Federacji Piłkarskiej. Członkowie spotkania zaakceptowali wybór zarządu tymczasowego, a za oficjalną nazwę klubu przyjęto Football Club Internazionale Milano. Spotkanie zostało zakończone około godziny 23.30”

Początki
Inter Mediolan zdobył swoje pierwsze Scudetto w 1910 roku, a drugie w 1920 roku. Kapitanem i jednocześnie trenerem drużyny sięgającej po swoje pierwsze Mistrzostwo Włoch był Virgilio Fossati, który zginął podczas trwania I Wojny Światowej. Włoch zginął w pobliżu Monfalcone w wieku 25 lat podczas starcia armii Włoch z wojskami austriackimi podczas przygotowań do Walki o Gorizię.
![]()
Emilio Hirzel pozuje w 1912 r. z kilkoma założycielami i menedżerami Interu; od lewej: Giovanni Paramithiotti (prezes), Giorgio Muggiani, Hugo Rietmann, Hirzel, Bach, Luigi Ansbacher, Glockner i, w drzwiach po prawej stronie, Max Rietmann.
W 1922 roku Inter zdobył zaledwie 11 punktów w ciągu sezonu, ale pozostał w najwyższej lidze rozgrywkowej ratując się dwoma zwycięstwami w play-offach. W latach 1928, podczas ery faszystowskich Włoch, klub został zmuszony do połączenia swoich struktur z Unione Sportiva Milanese i przyjął nazwę Societa Sportiva Ambrosiana. Klub w swoim pierwszym sezonie pod nową nazwą występował w białych koszulkach z czerwonym krzyżem - design inspirowany był flagą i herbem Mediolanu, który to czerwony krzyż zawdzięcza swojemu patronowi - świętemu Ambrożemu. Historia tego znaku sięga aż do czwartego wieku!
W 1929 roku prezydent Oreste Simonotti zdecydował się zmienić nazwę klubu na Associazione Sportiva Ambrosiana i przywrócił drużynie ich oryginalne trykoty, czyli czarno-niebieskie pasy. Pomimo oficjalnej zmiany kibice nadal nazywali zespół Interem i w 1931 roku zespół znów zmienił swoją nazwę i stał się A. S. Ambrosiana-Inter.
Drużyna wygrała swój pierwszy Puchar Włoch w sezonie 1938-39, a do zdobycia tytułu zespół poprowadził legendarny Giuseppe Meazza, którego imię obecnie nosi Stadio San Siro, na którym grają obecnie AC Milan oraz Inter Mediolan. Zespół w tym czasie zdobył także swoje piąte Mistrzostwo Włoch. Dalsze rozgrywki przerwał jednak wybuch II Wojny Światowej. W jej trakcie swoje życie stracił między innymi węgierski trener i menadżer żydowskiego pochodzenia - Árpád Weisz - który był piłkarzem Nerazzurrich w latach 1925-1926, a następnie trenował zespół Interu w latach 1926-1928, 1929-1931 oraz 1932-1934. Z Interem wygrał Mistrzostwo Włoch w sezonie 1929-1930. W 1938 roku został zmuszony do opuszczenia Włoch razem ze swoją żoną i dwójką dzieci w wyniku wprowadzenia Włoskich Ustaw Rasowych. Uciekł do Holandii, gdzie przejął drużynę Dordrechtu. W 1944 roku został aresztowany przez oddziały SS i trafił do Auschwitz, gdzie stracił życie od razu po przekroczeniu bram obozu.
Po zakończeniu II Wojny Światowej zespół ponownie przyjął swoją oryginalną nazwę - Internazionale. W 1953 i 1954 roku Nerazzurri sięgnęli po szósty i siódmy tytuł Mistrza Włoch.
Grande Inter
W 1960 roku Helenio Herrera, genialny trener, dołączył do szeregów Nerazzurrich przenosząc się do Mediolanu z Barcelony. Z Hiszpanii zabrał ze sobą wielką gwiazdę - Luisa Suareza, który wygrał właśnie nagrodę Europejskiego Piłkarza Roku. Wtedy jeszcze mało kto spodziewał się, że Herrera zamieni Internazionale w jedną z największych drużyn w Europie. A wszystko zaczęło się od... zmiany taktyki. Zmodyfikował ustawienie 5-3-2 tak, aby dawało większą elastyczność podczas kontrataków.
System catenaccio został opracowany przez austriackiego trenera Karla Rappana. Oryginalny system Rappana opierał się na czterech stałych obrońcach, grających w ścisłym systemie krycia każdy z każdym, oraz rozgrywającym w środku pola, który wspólnie z dwoma skrzydłowymi prowadził piłkę. Herrera czasami modyfikował formację, dodając piątego obrońcę, tzw. sweepera lub libero, za dwoma środkowymi obrońcami; sweeper pełnił rolę wolnego zawodnika i bronił każdego napastnika, który przedarł się przez linię środkową.
Internazionale zajął trzecie miejsce w Serie A w pierwszym sezonie Herrery, drugie w następnym roku i pierwsze w trzecim sezonie, a następnie dwukrotnie z rzędu zdobył Puchar Europy w 1964 i 1965 roku. Za występy w swojej drużynie Herrera zdobył tytuł „Il Mago” (magik). Jego pierwszy skład tworzyli boczni obrońcy Tarcisio Burgnich i Giacinto Facchetti; środkowy Armando Picchi; rozgrywający Luis Suárez; prawy skrzydłowy Jair; lewy skrzydłowy Mario Corso; oraz Sandro Mazzola, grający na pozycji prawego środkowego.
W sezonie 1963/64 Internazionale pokonało w półfinale niemiecki klub Borussia Dortmund, a w ćwierćfinale Partizan. W finale zmierzyli się z Realem Madryt, drużyną, która dotarła do siedmiu z dziewięciu dotychczasowych finałów. Real Madryt składał się z dorastających gwiazd lat 50. i kilku wschodzących gwiazd, które później zdobyły Puchar Europy w 1966 roku. To jednak Sandro Mazzola skradł show, strzelając dwa gole w wygranym 3:1 meczu. Internazionale zdobył następnie Puchar Interkontynentalny, pokonując argentyński klub Independiente. Więcej o tym finale przeczytacie tutaj: Galaktyczny finał 1963/64

Rok później Inter powtórzył ten wyczyn, pokonując dwukrotnego mistrza Benficę w finale rozegranym na własnym boisku. Jair był jedynym strzelcem w wygranym 1:0 meczu. Co więcej, po raz drugi z rzędu, Internazionale zdobył Puchar Interkontynentalny, pokonując Independiente. Więcej o tym finale przeczytacie tutaj: Finał „w domu” 1964/65

W 1967 roku Inter po raz trzeci dotarł do finału Pucharu Europy. Będący gwiazdą futbolu rozgrywający Luis Suárez opuścił mecz z powodu kontuzji, a zdobyta z rzutu karnego przez Sandro Mazzolę bramka nie pomogła sięgnąć po tytuł. Górą okazał się Celtic, który zdobył dwie bramki i zabrał Puchar do Szkocji. Więcej o tym finale przeczytacie tutaj: Gorzki smak porażki 1966/67.
W 1967 roku klub ponownie zmienił nazwę na Football Club Internazionale Milano.
![]()
Czasy postgrande
Po złotej erze w historii Interu Mediolan Inter zdołał wygrać swoje 11 Mistrzostwo Włoch w sezonie 1971 oraz 12 w sezonie 1980. Zespół dotarł również do kolejnego finału Pucharu Europy, jednak uległ tam 0:2 zespołowi Ajaxu Amsterdam, w którym prym wiódł Johan Cruyff. Więcej o tym finale przeczytacie tutaj: Triumf Futbolu Totalnego nad catenaccio 1971/72
W latach '70 i '80 Nerazzurri wzbogacili swoją gablotę z trofeami także o dwa Puchary Włoch - w sezonie 1977-78 oraz 1981-82.
Inter Mediolan nie przestawał się zbroić i wkrótce szeregi drużyny zasilili tacy zawodnicy jak Andreas Brehme oraz Lothar Matthaus. Niemiecki duet wspierał także Argentyńczyk Ramon Diaz. Drużyna prowadzona przez Giovanniego Trapattoniego pełna była nazwisk, które wprowadzały nas w świat kibicowania Nerazzurrim - Walter Zenga, Giuseppe Bergomi, Giuseppe Baresi, Andreas Brehme, Riccardo Ferri, Lothar Matthaus, Nicola Berti, Aldo Serena czy Ramon Diaz. W latach '80 Interowi udało się zdobyć jeszcze jeden Superpuchar Włoch, ale nie udało się obronić tytułu Mistrza tracąc go na rzecz Napoli.

Lata 90. – dekada rozczarowań
Lata 90. były dla Interu okresem pełnym rozczarowań. Podczas gdy najwięksi rywale – Milan i Juventus – odnosili sukcesy zarówno na krajowym podwórku, jak i w europejskich rozgrywkach, Nerazzurri pozostawali w cieniu, regularnie zajmując przeciętne miejsca w tabeli Serie A. Najtrudniejszy był sezon 1993/94, zakończony zaledwie jedną pozycję nad strefą spadkową.

Mimo słabych wyników w lidze Inter potrafił jednak odnosić sukcesy na arenie międzynarodowej. W ciągu dekady trzykrotnie sięgnął po Puchar UEFA – w 1991, 1994 i 1998 roku.

W 1995 roku klub przejął Massimo Moratti, który zastąpił Ernesto Pellegriniego. Nowy właściciel zapowiadał powrót Interu na szczyt i od początku nie szczędził środków na budowę wielkiego zespołu. Do Mediolanu trafiali zawodnicy światowego formatu, wśród nich Ronaldo oraz Christian Vieri. W tym okresie Inter dwukrotnie pobił rekord świata pod względem wysokości opłaty transferowej – najpierw w 1997 roku, płacąc Barcelonie 19,5 miliona funtów za Ronaldo, a dwa lata później wydając 31 milionów funtów na Christiana Vieriego z Lazio.
Pomimo ogromnych inwestycji lata 90. pozostały jednak dekadą niespełnionych ambicji. Była to jedyna dekada w historii Interu, w której klub nie zdobył ani jednego mistrzostwa Włoch.
Moratti coraz częściej spotykał się również z krytyką kibiców. Szczególne emocje wywołało zwolnienie Luigiego Simoniego, uwielbianego przez fanów trenera, który został odsunięty od pracy już po kilku spotkaniach sezonu 1998/99. Co więcej, dzień wcześniej Simoni otrzymał nagrodę dla najlepszego włoskiego trenera roku.
Sezon 1998/99 przyniósł kolejne rozczarowania. Inter dotarł do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, ale po raz pierwszy od niemal dziesięciu lat nie zakwalifikował się do żadnych europejskich rozgrywek na kolejny sezon. Nerazzurri zakończyli ligowe zmagania dopiero na ósmym miejscu.
Próba odbudowy
Przed sezonem 1999/2000 Moratti ponownie dokonał wielu zmian, inwestując w kolejnych zawodników o uznanej renomie. Jednym z najważniejszych ruchów było zatrudnienie Marcello Lippiego, byłego szkoleniowca Juventusu. Wśród kibiców i przedstawicieli mediów panowało przekonanie, że Inter wreszcie stworzył zespół zdolny do walki o najwyższe cele.
Do klubu dołączyli między innymi włoska legenda Angelo Peruzzi oraz Francuz Laurent Blanc, a także byli zawodnicy Juventusu – Christian Vieri i Vladimir Jugović. Inter miał również dodatkowy atut: brak udziału w europejskich pucharach pozwalał zespołowi w pełni skoncentrować się na rozgrywkach krajowych. Mimo to upragnione Scudetto ponownie nie trafiło do Mediolanu. Inter był blisko pierwszego krajowego trofeum od 1989 roku, docierając do finału Pucharu Włoch. Tam jednak lepsze okazało się Lazio, które w tym samym sezonie sięgnęło również po mistrzostwo kraju.
Kolejny sezon przyniósł następne bolesne doświadczenia. Inter dobrze zaprezentował się w meczu o Superpuchar Włoch przeciwko Lazio, obejmując prowadzenie po golach nowych nabytków – Robbiego Keane'a i Hakana Şüküra. Ostatecznie Nerazzurri przegrali jednak spotkanie 3:4. Jeszcze większym rozczarowaniem okazała się eliminacja z Ligi Mistrzów. Inter odpadł już w rundzie kwalifikacyjnej po dwumeczu ze szwedzkim Helsingborgiem. W rewanżu Álvaro Recoba miał w ostatnich minutach szansę doprowadzić do wyrównania w dwumeczu, ale jego rzut karny obronił Sven Andersson.
Marcello Lippi został zwolniony zaledwie po jednym meczu ligowym, po historycznej porażce Interu z Regginą. Jego miejsce zajął Marco Tardelli, jednak również on nie zdołał odmienić sytuacji zespołu.
W tamtym okresie Inter musiał dodatkowo znosić kpinę ze strony lokalnego rywala. Milan odnosił sukcesy zarówno we Włoszech, jak i w Europie, a w derbach Mediolanu potrafił zadawać Nerazzurrim niezwykle bolesne ciosy. Najbardziej pamiętnym pozostaje zwycięstwo Milanu 6:0 w sezonie 2000/01.
Problemy dotykały również poszczególnych zawodników. Christian Vieri i Fabio Cannavaro, po kolejnych porażkach z Rossoneri, padli ofiarą aktów wandalizmu – ich restauracje w Mediolanie zostały zniszczone.
O krok od Scudetto
W 2002 roku Inter dotarł do półfinału Pucharu UEFA, a jednocześnie znalazł się zaledwie 45 minut od zdobycia mistrzostwa Włoch.
W ostatnim meczu sezonu Nerazzurri mierzyli się na Stadio Olimpico z Lazio. Zwycięstwo dawało im tytuł, pozwalając wyprzedzić Juventus i Romę. Ze względu na znaczenie spotkania część kibiców Lazio otwarcie wspierała Inter – triumf Nerazzurrich oznaczał bowiem, że mistrzostwa nie zdobędzie ich lokalny rywal, Roma.
Inter prowadził 2:1 już po 24 minutach, jednak Lazio wyrównało w doliczonym czasie pierwszej połowy, a po przerwie zdobyło jeszcze dwie bramki. Porażka przekreśliła marzenia Interu o mistrzostwie. Scudetto ostatecznie trafiło do Juventusu, który pokonał na wyjeździe Udinese 2:0.

Półfinał Ligi Mistrzów i kolejne rozczarowanie
Sezon 2002/03 był znacznie lepszy. Inter zakończył Serie A na drugim miejscu i dotarł do półfinału Ligi Mistrzów, gdzie czekał na niego lokalny rywal – Milan. Pierwszy mecz zakończył się remisem 1:1. W rewanżu również padł remis, jednak dzięki obowiązującej wówczas zasadzie goli zdobytych na wyjeździe do finału awansował Milan.
Pomimo porażek w obu najważniejszych rozgrywkach Inter wydawał się jednak zmierzać w dobrym kierunku. Niecierpliwość Massimo Morattiego ponownie dała o sobie znać. Hernán Crespo został sprzedany już po jednym sezonie, a Héctor Cúper stracił pracę po zaledwie kilku spotkaniach.
Jego następcą został Alberto Zaccheroni, wieloletni kibic Interu, który wcześniej prowadził Lazio w pamiętnym dla Nerazzurrich spotkaniu zakończonym zwycięstwem rzymian 4:2. Zaccheroni nie zdołał jednak znacząco poprawić wyników zespołu. Inter odniósł wprawdzie dwa efektowne zwycięstwa nad Juventusem – 3:1 w Turynie i 3:2 na San Siro – ale cały sezon ponownie okazał się rozczarowujący.
Inter został wyeliminowany z Ligi Mistrzów już w fazie grupowej, zajmując trzecie miejsce w grupie. W Serie A zdołał wywalczyć czwarte miejsce, ale przewaga nad Parmą wyniosła zaledwie jeden punkt.
Jednym z niewielu pozytywów sezonu 2003/04 było przybycie do klubu Dejana Stankovicia i Adriano w styczniu 2004 roku. Obaj mieli częściowo zrekompensować odejścia Clarence'a Seedorfa i Hernána Crespo.
Odrodzenie i droga do wielkości
Przełom zaczął nadchodzić wraz z kolejnymi zmianami w klubie. Inter zdobył Puchar Włoch w sezonie 2004/05, pokonując w finale Romę. 7 lipca 2004 roku klub ogłosił zatrudnienie Roberto Manciniego, byłego szkoleniowca Lazio, na stanowisku pierwszego trenera.
W swoim pierwszym sezonie Mancini poprowadził Inter do 72 punktów, na które złożyło się 18 zwycięstw, 18 remisów i zaledwie dwie porażki. 15 czerwca 2005 roku Nerazzurri ponownie pokonali Romę – tym razem w finale Pucharu Włoch. Inter wygrał dwumecz 3:0 w dwumeczu, zwyciężając 1:0 w Mediolanie i 2:0 w Rzymie.
20 sierpnia 2005 roku Inter zdobył Superpuchar Włoch, pokonując po dogrywce Juventus 1:0. Było to pierwsze zwycięstwo Nerazzurrich w tych rozgrywkach od 1989 roku – dokładnie tego samego roku, w którym klub po raz ostatni przed 2006 rokiem zdobył mistrzostwo Włoch.
11 maja 2006 roku Inter obronił Puchar Włoch, po raz kolejny pokonując Romę. Dwumecz zakończył się wynikiem 4:1 dla Nerazzurrich – po remisie 1:1 w Rzymie Inter zwyciężył 3:1 na San Siro.
Scudetto po 17 latach
Sezon 2005/06 przyniósł Interowi Mistrzostwo Włoch. Po zakończeniu rozgrywek, w związku z karami nałożonymi na Juventus i Milan za udział w aferze Calciopoli, Nerazzurri zostali oficjalnie uznani za mistrzów kraju. Juventus został zdegradowany do Serie B, a Milan otrzymał karę odjęcia punktów. Inter przystępował więc do sezonu 2006/07 jako faworyt do obrony tytułu.
Nerazzurri stworzyli wówczas jedną z najbardziej imponujących serii zwycięstw w historii Serie A. Od 25 października 2006 roku, kiedy Inter pokonał Livorno 4:1, do 28 lutego 2007 roku, kiedy zremisował z Udinese 1:1, drużyna odniosła 17 kolejnych zwycięstw.
25 lutego 2007 roku Inter pokonał na wyjeździe Catanię 5:2, ustanawiając nowy rekord pięciu największych lig Europy. Nerazzurri poprawili tym samym poprzedni rekord 15 kolejnych zwycięstw należący do Bayernu Monachium i Realu Madryt.
Seria trwała niemal pięć miesięcy i należała do najlepszych w historii europejskiej piłki ligowej. Lepszymi wynikami mogły pochwalić się wówczas jedynie Benfica, Celtic i PSV.
Pod koniec sezonu forma Interu nieco osłabła. Nerazzurri zremisowali 0:0 z walczącą o utrzymanie Regginą oraz 2:2 z pogrążonym w kryzysie Palermo, mimo że w tym drugim spotkaniu przegrywali do przerwy 0:2.
Ostatecznie seria ligowych zwycięstw dobiegła końca, gdy Inter przegrał u siebie z Romą 1:3. Była to pierwsza ligowa porażka Nerazzurrich w sezonie i jednocześnie zakończenie niemal rocznej serii bez przegranej w Serie A.
22 kwietnia 2007 roku Inter zapewnił sobie drugie z rzędu mistrzostwo Włoch, a pierwsze wywalczone na boisku od 1989 roku. Nerazzurri pokonali w Sienie miejscowy zespół 2:1, a bohaterem spotkania został Marco Materazzi. Włoski obrońca zdobył obie bramki – w 18. minucie oraz z rzutu karnego w 60. minucie.

Trzecie Scudetto z rzędu
Sezon 2007/08 Inter rozpoczął z ambitnym celem zdobycia zarówno Mistrzostwa Włoch, jak i Ligi Mistrzów. W Serie A zespół od początku prezentował się bardzo dobrze i od pierwszej kolejki znajdował się na czele tabeli. Inter bez większych problemów awansował również do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
19 lutego 2008 roku sytuacja zaczęła się jednak komplikować. Nerazzurri przegrali na wyjeździe z Liverpoolem 0:2, grając w dziesiątkę. Wynik ten poddał w wątpliwość przyszłość Roberto Manciniego w klubie.
W lidze Inter również stracił rozpęd. Po remisie z Sampdorią i Romą oraz porażce z Napoli drużyna po raz pierwszy w sezonie straciła punkty w Serie A. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów Mancini ogłosił zamiar odejścia z klubu, jednak już następnego dnia zmienił decyzję. W marcu Inter ponownie zanotował serię trzech spotkań bez zwycięstwa – z Genoą, Juventusem i Lazio.
4 maja 2008 roku Nerazzurri mieli szansę przypieczętować mistrzostwo w derbach Mediolanu. Zamiast świętowania przyszła jednak porażka 1:2 z Milanem.
Tydzień później Inter ponownie mógł zapewnić sobie Scudetto, tym razem w spotkaniu z Sieną na San Siro. Wokół stadionu panowała świąteczna atmosfera, a kibice oczekiwali na mistrzowską fetę. Nerazzurri dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2. W końcówce Marco Materazzi nie wykorzystał rzutu karnego.
Roma pokonała w tym samym czasie Atalantę 2:1 i zbliżyła się do Interu na zaledwie jeden punkt. Jeszcze wcześniej przewaga Nerazzurrich nad rzymianami wynosiła aż jedenaście punktów.
O losach mistrzostwa miał więc zdecydować ostatni dzień sezonu.
Inter udał się na wyjazdowe spotkanie z Parmą, podczas gdy Roma mierzyła się z Catanią. Oba zespoły walczyły o swoje cele – Inter o mistrzostwo, a Parma i Catania o utrzymanie.
Roma szybko objęła prowadzenie i przez około godzinę znajdowała się na pierwszym miejscu w tabeli. Inter odzyskał jednak kontrolę nad swoim spotkaniem po wejściu na boisko Zlatana Ibrahimovicia.
W ulewnym deszczu na Stadio Ennio Tardini Szwed zdobył pierwszą bramkę w 62. minucie, oddając niski strzał, a następnie ponownie trafił do siatki, przypieczętowując zwycięstwo Nerazzurrich.
W tym samym czasie Catania zdobyła wyrównującą bramkę, zapewniając sobie utrzymanie w Serie A. Roma zakończyła sezon trzy punkty za Interem.
Nerazzurri zdobyli trzecie mistrzostwo Włoch z rzędu, a po powrocie do Mediolanu rozpoczęli na San Siro świętowanie, podczas którego drużynie wręczono trofeum.
Po zdobyciu mistrzostwa klub zdecydował się jednak rozstać z Roberto Mancinim. 29 maja 2008 roku trener został zwolniony, a jako powód wskazano jego deklarację odejścia z klubu po porażce z Liverpoolem.

José Mourinho przybywa do Mediolanu
2 czerwca 2008 roku Inter ogłosił zatrudnienie José Mourinho, byłego trenera Porto i Chelsea. Jego asystentem został Giuseppe Baresi. Mourinho był jedynym zagranicznym szkoleniowcem prowadzącym klub Serie A w sezonie 2008/09.
Portugalczyk dokonał latem zaledwie trzech znaczących transferów. Do zespołu dołączyli Mancini, Sulley Muntari oraz Ricardo Quaresma.
Pierwszy sezon Mourinho w Mediolanie przyniósł Superpuchar Włoch oraz czwarte z rzędu mistrzostwo kraju. Inter ponownie nie zdołał jednak przełamać złej passy w Lidze Mistrzów – Nerazzurri po raz trzeci z rzędu odpadli w pierwszej rundzie fazy pucharowej, tym razem po rywalizacji z Manchesterem United.
Zdobywając czwarte mistrzostwo z rzędu, Inter dołączył do Torino i Juventusu jako jeden z zaledwie trzech włoskich klubów, którym udało się dokonać tego wyczynu. Jednocześnie był pierwszym zespołem, który osiągnął ten rezultat w ciągu ostatnich 60 lat.
Potrójna korona
Sezon 2009/10 miał przejść do historii nie tylko Interu, ale całego włoskiego futbolu.
W Lidze Mistrzów Nerazzurri po raz pierwszy od trzech lat zdołali przejść przez pierwszą rundę fazy pucharowej. W 1/8 finału wyeliminowali Chelsea, były klub José Mourinho, wygrywając dwumecz 3:1.
W ćwierćfinale Inter pokonał CSKA Moskwa 2:0 w dwumeczu, odnosząc zwycięstwa w obu spotkaniach.
W półfinale czekała Barcelona. Inter wygrał pierwsze spotkanie 3:1, a w rewanżu na Camp Nou przegrał 0:1. Wynik dwumeczu 3:2 dał jednak Nerazzurrim awans do finału Ligi Mistrzów – pierwszego od 1972 roku.
W finale rozegranym przeciwko Bayernowi Monachium Inter zwyciężył 2:0, a oba gole zdobył Diego Milito. Nerazzurri zostali tym samym Mistrzami Europy. Więcej o tym finale przeczytacie tutaj: W drodze po marzenia 09/10

To jednak nie był koniec sukcesów. Inter zdobył również mistrzostwo Włoch, kończąc sezon z przewagą dwóch punktów nad Romą, a następnie sięgnął po Puchar Włoch, pokonując rzymian 1:0 w finale.
Zdobywając w jednym sezonie Scudetto, Puchar Włoch i Ligę Mistrzów, Inter dokonał czegoś wyjątkowego – został pierwszym włoskim klubem w historii, który zdobył potrójną koronę.
Triumf nie mógł jednak zostać powtórzony pod wodzą Mourinho. 28 maja 2010 roku Portugalczyk porozumiał się z Realem Madryt w sprawie objęcia stanowiska trenera hiszpańskiego klubu.
Jego następcą został Rafael Benítez, który w czerwcu 2010 roku podpisał z Interem dwuletni kontrakt.

Od Treble do Quintuple
21 sierpnia 2010 roku Inter pokonał Romę 3:1 i zdobył Superpuchar Włoch. Było to czwarte trofeum klubu w 2010 roku.
W grudniu Nerazzurri sięgnęli również po Klubowe Mistrzostwo Świata. W finale Inter pokonał TP Mazembe 3:0, zdobywając to trofeum po raz pierwszy w historii. Tym samym Inter skompletował pięć najważniejszych trofeów w jednym okresie – Scudetto, Puchar Włoch, Ligę Mistrzów, Superpuchar Włoch oraz Klubowe Mistrzostwo Świata.
Po zdobyciu Klubowego Mistrzostwa Świata sytuacja Rafaela Beníteza zaczęła się jednak gwałtownie pogarszać. Inter rozczarowywał w Serie A i tracił trzynaście punktów do liderującego Milanu, choć miał rozegrane dwa mecze mniej z powodu udziału w turnieju w Abu Zabi.
23 grudnia 2010 roku klub ogłosił rozstanie z Benítezem. Dzień później jego miejsce zajął Leonardo. Brazylijczyk rozpoczął pracę znakomicie. W pierwszych dwunastu spotkaniach zdobył 30 punktów, osiągając średnią 2,5 punktu na mecz – lepszą niż jego poprzednicy, Benítez i Mourinho.
6 marca 2011 roku Leonardo ustanowił nowy rekord Serie A, zdobywając 33 punkty w pierwszych 13 spotkaniach. Poprzedni rekord należał do Fabio Capello i wynosił 32 punkty.
15 marca Inter odniósł pamiętne zwycięstwo 3:2 nad Bayernem Monachium na Allianz Arena w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nerazzurri odrobili tym samym stratę z pierwszego spotkania. W ćwierćfinale okazali się jednak słabsi od Schalke 04.
Po porażkach z Milanem, a następnie Parmą, marzenia o obronie mistrzostwa praktycznie się skończyły. Jedynym trofeum zdobytym przez Leonardo był Puchar Włoch.
18 czerwca 2011 roku Brazylijczyk zrezygnował ze stanowiska. Po nim klub prowadzili kolejno Gian Piero Gasperini, Claudio Ranieri i Andrea Stramaccioni.
Sezon 2011/12 zakończył się dla Interu dopiero szóstym miejscem w Serie A. Nerazzurri odpadli w ćwierćfinale Pucharu Włoch, przegrali Superpuchar Włoch oraz zakończyli udział w Lidze Mistrzów na etapie fazy pucharowej.
Zmiany właścicieli
1 sierpnia 2012 roku klub poinformował o planach sprzedaży mniejszościowego pakietu udziałów chińskiemu konsorcjum kierowanemu przez Kennetha Huanga. Tego samego dnia Inter ogłosił również porozumienie z China Railway Construction Corporation dotyczące projektu budowy nowego stadionu. Ostatecznie chiński projekt nie doszedł jednak do skutku.
Sezon 2012/13 przyniósł kolejne rozczarowanie. Inter zakończył rozgrywki Serie A dopiero na dziewiątym miejscu, dotarł do półfinału Pucharu Włoch i odpadł z Ligi Europy w fazie pucharowej.
15 października 2013 roku Indonezyjczycy Erick Thohir, Rosan Roeslani i Handy Soetedjo podpisali porozumienie w sprawie przejęcia 70 procent udziałów w Interze za 501 milionów dolarów.
W okresie rządów Thohira klub rozpoczął proces zmiany modelu finansowego – od uzależnienia od regularnych inwestycji właściciela w kierunku bardziej samowystarczalnego modelu biznesowego. Inter nadal miał jednak problemy z zasadami finansowego fair play UEFA i w 2015 roku został ukarany grzywną oraz ograniczeniem liczby zawodników zgłaszanych do europejskich rozgrywek.
14 listopada 2014 roku do klubu powrócił Roberto Mancini, obejmując stanowisko trenera.

Suning i kolejny trudny okres
6 czerwca 2016 roku Suning Holdings Group, poprzez luksemburską spółkę Great Horizon S.á r.l., przejęło większościowy pakiet udziałów Interu. Firma należąca do Zhang Jindonga, współzałożyciela i przewodniczącego Suning Commerce Group, odkupiła udziały od konsorcjum International Sports Capital S.p.A. należącego do Thohira oraz pozostałe udziały rodziny Morattich w Internazionale Holding S.r.l.
Łączna wartość inwestycji Suning wyniosła około 270 milionów euro.
Pierwszy sezon pod rządami nowych właścicieli rozpoczął się jednak słabo. 8 sierpnia 2016 roku Inter rozstał się z Roberto Mancinim za porozumieniem stron, a powodem były różnice dotyczące kierunku rozwoju klubu.
Jego następcą został Frank de Boer. Holender spędził na stanowisku zaledwie kilka miesięcy i został zwolniony 1 listopada 2016 roku po bilansie czterech zwycięstw, dwóch remisów i pięciu porażek w jedenastu ligowych spotkaniach.
Kolejnym trenerem został Stefano Pioli. Nie zdołał jednak uratować sezonu, a Inter osiągnął najgorszy w swojej historii wynik w fazie grupowej europejskich rozgrywek. Mimo serii ośmiu kolejnych zwycięstw Pioli rozstał się z klubem jeszcze przed końcem sezonu, gdy stało się jasne, że Inter po raz szósty z rzędu zakończy rozgrywki poza czołową trójką.
9 czerwca 2017 roku nowym trenerem został Luciano Spalletti, który podpisał dwuletni kontrakt.
Jedenaście miesięcy później Inter odzyskał miejsce w Lidze Mistrzów po sześcioletniej przerwie. W ostatnim meczu sezonu 2017/18 Nerazzurri pokonali Lazio 3:2 i dzięki temu zapewnili sobie awans do fazy grupowej Champions League.

W sierpniu klub przedłużył kontrakt ze Spallettim do 2021 roku.
26 października 2018 roku Steven Zhang został mianowany nowym prezydentem Interu.
25 stycznia 2019 roku klub oficjalnie poinformował, że LionRock Capital z Hongkongu osiągnął porozumienie z International Sports Capital HK Limited w sprawie przejęcia 31,05 procent udziałów w Interze i został nowym mniejszościowym udziałowcem.
Po sezonie 2018/19, zakończonym przez Inter na czwartym miejscu, Luciano Spalletti został zwolniony.
W maju 2021 roku amerykańska firma inwestycyjna Oaktree Capital udzieliła Interowi pożyczki w wysokości 336 milionów dolarów na pokrycie strat poniesionych w związku z pandemią COVID-19.

Powrót na szczyt
31 maja 2019 roku Inter zatrudnił Antonio Conte, byłego trenera Juventusu i reprezentacji Włoch. Szkoleniowiec podpisał trzyletni kontrakt.
We wrześniu 2019 roku Steven Zhang został wybrany do zarządu European Club Association.
W sezonie 2019/20 Inter zakończył rozgrywki Serie A na drugim miejscu. W ostatniej kolejce Nerazzurri pokonali Atalantę 2:0. Zespół Conte dotarł również do finału Ligi Europy, w którym przegrał z Sevillą 2:3.
2 maja 2021 roku, po remisie Atalanty z Sassuolo, Inter oficjalnie zapewnił sobie Mistrzostwo Włoch. Był to pierwszy tytuł Nerazzurrich od jedenastu lat i jednocześnie koniec dziewięcioletniej dominacji Juventusu w Serie A. Mimo zdobycia Scudetto Antonio Conte rozstał się z klubem 26 maja 2021 roku. Powodem były różnice zdań pomiędzy trenerem a zarządem dotyczące polityki transferowej.
W czerwcu 2021 roku jego następcą został Simone Inzaghi.
8 sierpnia 2021 roku Romelu Lukaku został sprzedany do Chelsea za 115 milionów euro. Był to wówczas najdroższy transfer w historii włoskiego klubu piłkarskiego.
12 stycznia 2022 roku Inter zdobył Superpuchar Włoch, pokonując Juventus 2:1 na San Siro. Po bramce rywala Nerazzurri wyrównali za sprawą rzutu karnego wykorzystanego przez Lautaro Martíneza. W regulaminowym czasie gry było 1:1, a w ostatnich sekundach dogrywki Alexis Sánchez wykorzystał błąd defensywy Juventusu i zdobył zwycięską bramkę. Było to pierwsze trofeum Simone Inzaghiego jako trenera Interu.

11 maja 2022 roku Nerazzurri po raz kolejny pokonali Juventus, tym razem w finale Pucharu Włoch. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:2 po dogrywce. Dla Interu trafiali Nicolò Barella i Hakan Çalhanoğlu, natomiast Ivan Perišić zdobył dwie bramki w dodatkowym czasie gry.
Sezon 2021/22 Inter zakończył na drugim miejscu w Serie A. Nerazzurri byli jednak najskuteczniejszą drużyną ligi, zdobywając 84 bramki.
18 stycznia 2023 roku Inter po raz kolejny zdobył Superpuchar Włoch. W finale rozgrywanym na King Fahd International Stadium Nerazzurri pokonali Milan 3:0 po bramkach Federico Dimarco, Edina Džeko i Lautaro Martíneza.
Finał Ligi Mistrzów 2023
16 maja 2023 roku Inter pokonał Milan w półfinale Ligi Mistrzów i awansował do finału tych rozgrywek po raz pierwszy od 2010 roku.
W finale, rozegranym na Atatürk Olympic Stadium, rywalem Nerazzurrich był Manchester City. Inter długo pozostawał w grze o trofeum, ale ostatecznie przegrał 0:1 po bramce Rodriego w drugiej połowie.
Latem 2023 roku klub sprzedał André Onanę do Manchesteru United za 50 milionów euro. Kameruński bramkarz trafił do Interu rok wcześniej na zasadzie wolnego transferu.
W podobny sposób klub wcześniej pozyskał Hakana Çalhanoğlu w 2021 roku, Henricha Mchitarjana w 2022 roku oraz Marcusa Thurama w 2023 roku.

Druga gwiazdka
W styczniu 2024 roku Inter zdobył swój ósmy Superpuchar Włoch, a zarazem trzeci z rzędu. Turniej odbywał się już w nowym, czterozespołowym formacie. W półfinale Nerazzurri pokonali Lazio 3:0, a w finale zwyciężyli Napoli 1:0 po późnym trafieniu Lautaro Martíneza.
22 kwietnia 2024 roku Inter przypieczętował zdobycie 20. mistrzostwa Włoch w historii klubu. Nerazzurri dokonali tego w wyjątkowy sposób – pokonując Milan 2:1 w derbach Mediolanu. Było to szóste z rzędu zwycięstwo Interu w Derby della Madonnina.
Mistrzowski sezon był dla Nerazzurrich wyjątkowy również pod względem statystycznym. Zespół zakończył rozgrywki z 94 punktami, aż 19 punktów przed drugim Milanem. Inter miał najlepszy atak w lidze – 89 zdobytych bramek – oraz najlepszą defensywę, tracąc zaledwie 22 gole. Różnica bramek wyniosła +67, co było najlepszym wynikiem w Serie A od sezonu 1950/51.
Zdobycie 20. Scudetto oznaczało również zdobycie przez klub drugiej gwiazdki na koszulce.
Nowa era właścicielska
22 maja 2024 roku Oaktree Capital Management przejęło kontrolę nad Interem po niewywiązaniu się przez Suning Holdings Group ze zobowiązania wynikającego z pożyczki udzielonej klubowi w maju 2021 roku na pokrycie strat związanych z pandemią COVID-19. Suning nie zdołało spłacić zadłużenia wynoszącego 395 milionów euro, w związku z czym Oaktree przejęło własność klubu. Nowi właściciele zdecydowali się powierzyć funkcję prezydenta klubu Giuseppe Marottcie.
Tym samym rozpoczął się kolejny rozdział w historii Interu – klubu, który po latach wzlotów, upadków, zmian właścicielskich i kolejnych odbudów ponownie znalazł się w gronie europejskiej elity.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2025/08/16/image-2268a9ca-be65-4992-a576-7f57237ce3a2-85-2560-1440.jpeg)